Koniec zbliża się wielkimi krokami…

Dni mijają tak szybko, że ani się obejrzeliśmy, a obóz już dobiega do końca. Ostatnie, spędziliśmy na ciężkich treningach na macie. Grupa starsza dostała mocno w kość przez treningi wytrzymałościowe na macie i w terenie. Młodsi skorzystali z lepszej pogody i przed treningiem plażowali. Wczoraj odbył się też chrzest obozowy, po którym kolejna grupa florków dołączyła do grona szlachetnych samurajów:) Zadania były trudne, ale wszyscy dzielnie je znieśli. Dzisiaj ostatni trening na macie, pożegnanie z morzem, pakowanie i ostatnia…zielona noc:)

W galerii kolejny pakiet zdjęć z maty, plaży i chrztu.

Strona stworzona przez Rock SEO.